|
Wpisany przez szpieg
|
|
Niedziela, 01 Maj 2005 13:42 |
Umur
Czas trwania: 96 min.
Reżyseria: Kai Lehtinen
Scenariusz: Petter Sairanen, Kai Lehtinen
Muzyka: Pekka Karjalainen, Carl-Johan Häggman
W rolach głównych: Heikki Rantanen, Minna Turunen
Północ. Pohjola... Jedyne miejsce gdzie słowa mają jeszcze swą pradawną moc... Jedyne miejsce nieskażone przez współczesność. Jedyne miejsce gdzie ludzie pamiętają o pięknych tradycjach, które już zostały prawie zapomniane...
|
 |

|
|
Umur. To żeńskie imię...
To kobieta o twarzy pięknej, urzekającej swą tajemniczością, pojawiającej się w jego snach. On jest młodym strażnikiem granicznym i spotkał ją w drodze na posterunek. Następnej zimy znowu się spotykają i spędzają noc w opuszczonym domku...
Umur to historia o miłości... uczuciu, które zyskuje na swej unikalności i prawdziwości przez to, iż opowieść jest osadzona na pokrytej śniegiem północy...
|
Nie spodziewajmy się po filmie skomplikowanej fabuły. I nie próbujmy szukać jakichś ukrytych treści. Film pokazuje wszystko w sposób bardzo prosty. Tak jak wg Kaia Lehtinena ludzie z Laponii postrzegają uczucia... - żyją spokojnie swoje życie i bez pośpiechu.
Mimo swej prostoty film wywarł na mnie niesamowite wrażenie. A to dzięki atmosferze...
Piękne ujęcia, malownicze krajobrazy, fińskie zwyczaje i muzyka, która na pierwszy rzut oka zupełnie nie pasuje, ale w rzeczywistości doskonale podkreśla unikalny klimat tej historii...
|
|
To jest film, który daje dużo do myślenia. Po nim nie chce się rozmawiać. Aby najlepiej uchwycić ideę tego filmu trzeba go obejrzeć samemu. Gorąco polecam!
Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.msfilmfestival.fi
Zobacz trochę informacji o filmie w IMDB.
|
|
Zmieniony: Środa, 15 Lipiec 2009 18:40 |